Archiwum wpisów opublikowanych Wrzesień, 2006

Powrót na stronę główną

Screen 28.09.2006

28/09/2006

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

OS: Ubuntu 6.06.1 Dapper Drake
Xy: Gnome 2.14
Styl GTK+: Candido-Graphite
Metacity: by arsen
Ikony: Ubuntu human
Tapeta: apple
Na ekranie: Exaile 0.2.3, xfce4-terminal, Gajim 0.10.1

2 komentarze(y)

Koniec Firefoxa w Debianie i Ubuntu?

28/09/2006

Mike Connor na liście mailowej Debiana poinformował, że obecność spaczowanego Firefox’a w dystrybucji Debian, jedst niezgodna z polityką znaków towarowych Mozilla Corporation. Licencja na jaką objęte jest logo Firefox’a kłóci się z licencją na jakiej jest rozpowszechniany Debian, w związku z tym developrzey Debiana, paczują Firefox’a usuwając z niego sprzeczne z licencją znaki graficzne, jednak nadal używając nazwy ‘Firefox’.
Mozilla twierdzi że:
1. Logo Firefox’a oraz nazwa Firefox’a są nierozerwalne. Albo używasz obu albo żadnego.
2. Jeśli chcesz produkt końcowy nazywać Firefox’em to musisz używać jego logo, oraz produkt musi:
- a) albo być dokładnie taki jaki wypuściła Mozilla Corporation
- b) albo wszelkie zmiany muszą posiadać podpis Mozilla Corporation.

Szczerze mówiąc nie wiem dokładnie na jakich licencjach są inne distra, ale jest przecież sporo dystrybucji które mają w podstawowym iso Firefox’a. Myślę że to może być początek jakiś zmian. No bo albo wszyscy albo nikt. Wątpię, żeby usunięcie Firefox’a z podstawowych iso dystrybucji miało zmniejszyć jego popularność (w końcu Winda też go nie ma i mieć nie będzie w standardzie), ale mimo wszystko jest to lekko paranoidalne.
Nie jestem do końca pewien czy Mozilla Corporation postępuje słusznie. Debian używając Firefox’a tak naprawdę robi reklamę Mozilla Corporation, powiększając liczbę userów tej przeglądarki. Załóżmy że powstanie jakiś Debian-wolf (lub cokolwiek innego) który będzie Firefox’em bez loga i nazwy… Wszyscy userzy Debian i distro pochodnych (Ubuntu, Kubuntu, Edubuntu, Xubuntu, Nubuntu, *buntu, oraz wielu innych) przestaną posiadać paczki z Firefox’em. część pewnie zainstaluje binarki, część pewnie nie. Efekt będzie taki, że Firefox straci na całej operacji. nie wiem dlaczego Mike Conor tak bardzo uwziął się na Debiana (zamiast próbować się dogadać), ale nie sądzę aby to pomogło Mozilli w kreowaniu wizerunku.

Jak dziś poinformował http://www.internetnews.com/, Eric Dorland developer Debiana zapewnił, że Debian zmieni nazwę Firefox’owi i proces ten zakończy się do końca przyszłego tygodnia.

Jako użytkownik pośrednio Debiana, czyli Ubuntu nie jestem specjalnie zadowolony. Zawsze lubiłem i popierałem Firefox’a, takim jaki jest z jego nazwą i logo. Cóż, zobaczymy co z tego wyjdzie

Dyskusja mialowa pomiędzy Mike’iem Connor’em a Eric’iem Dorland’em http://bugs.debian.org/cgi-bin/bugreport.cgi?bug=354622

Blog Eric’a Dorland’a, gdzie mozna zgłaszać nowe propozycje nazwy http://ze-dinosaur.livejournal.com/12083.html

4 komentarze(y)

100 mln zł kary dla TPSA

28/09/2006

TP S.A. została ukarana za nieprawidłowści dotyczące nieuprawnionego wiązania ofert neostrada tp i abonamentu telefonicznego.

W dniu 25 września 2006 r. Prezes UKE, Anna Streżyńska podpisała decyzję nakładającą na Telekomunikację Polską S.A. w wysokości 100 000 000 zł płatną do budżetu Państwa.

Kara została nałożona w związku z nieprawidłowościami dotyczącymi nieuprawnionego wiązania oferty usług dostępu do Internetu neostrada tp oraz usług telefonicznych.

Sprzeczne z prawem telekomunikacyjnym wiązanie ofert prowadziło do naruszenia przepisów nakładających na TP S.A., jako operatora posiadającego znaczącą pozycję rynkową, obowiązku kształtowania ceny usług na podstawie kosztów ich świadczenia, według przejrzystych, obiektywnych i niedyskryminujących kryteriów zrozumiałych dla użytkowników.

Ceny za usługi neostrada tp oraz wysokość abonamentu telefonicznego mogłyby zostać ustalone według tych kryteriów w sytuacji, gdyby TP S.A. rozdzieliła świadczenie tych usług, zaprzestając uzależniania świadczenia jednej usługi (neostrada tp) od zawarcia umowy o świadczenie innych usług (usług telefonicznych).

Praktyka stosowana przez TP S.A. jest sprzeczna z art. 57 ust. l pkt l PT, zgodnie z którym dostawca usług nie może uzależniać zawarcia umowy o świadczenie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej, od zawarcia przez użytkownika końcowego umowy o świadczenie innych usług.

Cytat z http://hacking.pl/

W końcu ktoś się bierze za naszego ‘kochanego’ monopolistę. Oby tak dalej.

Brak komentarzy

Exaile, czyli AmaroK w GTK+

27/09/2006

Jak pisałem kiedyś wcześniej, jednym z moich ulubionych odtwarzaczy muzyki są Beep Media Pleyer (jeden z klonów Winamp’a) oraz AmaroK, napisany dla KDE. Wczoraj po raz pierwszy zainstalowałem Exaile i… jestem pod wrażeniem. Exaile, dokładnie z tym co jest napisane na głównej stronie programu, zdaje się być odzwierciedleniem AmaroK’a dla środowiska GNOME i XFCE. Polecam, Exaile może się okazać tym, czego potrzebowałem :)

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

7 komentarze(y)

deborphan i aptitude

27/09/2006

Zazwyczaj na swoim stabilnym systemie instalowałem tylko to i dokładnie to co mieć tam chciałem, jednak ostatnimi czasy wzięła mnie ochota na eksperymentowanie i pakowałem w system ile wlezie różnego oprogramowania. Jak się można łatwo domyślić, system był mocno zaśmiecony – czas więc albo zacząć korzystać z wspaniałego narzędzia jakim jest deborphan, albo zapomnieć o starym dobrym apt-get na rzecz aptitude. Szczerze mówiąc jeszcze nie zdecydowałem. Aptitude raczej dotychczas nie używałem, ale czytałem, że generalnie pakiety instalowane aptitude powinny też przez aptitude być odinstalowywane. Może na razie popróbuję posprzątać deborphan’em, a potem się zobaczy. Fakt faktem, istnienie tych dwóch narzędzi może być zbawienne dla mojego systemu.

2 komentarze(y)

Powrót do Dapper’a i GNOME

27/09/2006

Zdecydowałem się powrócić do stabilnego Dappera oraz środowiska GNOME. Nie oznacza to oczywiście, że zaprzestałem testowania dostosowywania KDE do moich potrzeb, jednak ostatnio przez moje eksperymenty miałem zbyt dużo padów systemu ostatnio, a potrzebuję stabilnego środowiska do pracy. Poczekam z Edgy’m do stabilnego wydania.

Brak komentarzy

Ankieta Ubuntu

22/09/2006

Ubuntu Marketing Team przygotowało ankietę dotyczącą komputerów jakich używamy. Będzie ona mogła pomóc twórcom Ubuntu w przygotowywaniu systemu. Do ankiety zaproszeni są wszyscy, nie tylko użytkownicy Ubuntu. Może zaowocuje to Ubuntu prekompilowanym na i686? To by mi się podobało.

Brak komentarzy

Z GNOME na KDE?

22/09/2006

Zacząłem się poważnie zastanawiać nad zmianą środowiska graficznego. Używam aktualnie GNOME, natomiast używałem już kilku menadżerów okien w trakcie mojej przygody z linuksem. Pamiętam jak zaczynałem od Mandrake’a 7.2 i prostego KDE. Przez jakiś czas używałem Xfce4 i FVWM. Fluxbox zabawił na moim desktopie może kilka godzin (to nie był pulpit dla mnie).

W rezultacie zostałem przy GNOME. Jednak ciągle byłem z czegoś niezadowolony. Miałem problemy z ustawieniem ‘ładnych’ czcionek. Wypróbowałem wiele how-to, jednych lepszych innych gorszych, jednak zawsze było to ‘nie do końca to’. Menu było za duże – pomimo dość wysokich rozdzielczości (1280×1024, 1152×864) wciąż było wielkie. Okazjonalne pady paneli i problemy z themami. A jedną z najbardziej mnie osobiście denerwujących rzeczy było zbyt wolne uruchamianie się aplikacji (Sempron 2400+, 768MB Ram/400MHz, Sygate Barracuda 80GB, GeForce 6200), oraz dziwne, dość wolne pojawianie się ikonek w menu (po jakiś kilku ułamkach sekund od pojawienia się panelu menu).

Wczoraj wypróbowałem Kubuntu. Po pewnych zmianach w wyglądzie KDE zaczęło powoli spełniać moje wymagania. Ogólnie co lubię w KDE? Sprawia wrażenie bardzo dobrze przygotowanego środowiska. Czcionki, zwykłe darmowe czcionki wyglądają bardzo dobrze out-of-the-box, żadnego kombinowania. Natywny support dla kilku moich ulubionych programów napisanych właśnie dla KDE (Krusader, K3B, Amarok, Yakuake). Aplikacje startują znacznie szybciej niż w GNOME (?)(!). Czego nie lubię w KDE? Tego piekielnego kryształowego wyglądu ikon i tego okropnego smoka. Zastanawiam się też, czy nie będzie mi brakowało Nutilusa, który w Dapperze był bardzo ładnie przygotowany.

Czy przesiądę się na trwałe? Nie wiem. Muszę potestować. Zobaczę na ile uda mi się przystosować KDE do moich potrzeb i jak mi pójdzie z XGL’em. Faktem jest na razie, że KDE zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Co będzie, czas pokaże :)

Brak komentarzy