MPD, Gimmix i Last.fm

by faj3r on 27/03/2007

Od jakiegoś czasu przymierzałem się do przetestowania MPD, gdyż Exaile zaczął wydawać mi się za ciężki. Wybór padł ma MPD.

gimmix-0.4b.png

Sama konfiguracja playera nie była taka prosta, ale jakoś poszło. Jak na razie nie dałem rady tylko zmusić MPDaby trzymał kolekcję pm3 na dysku Fat32. Scrobbling do serwisu Last.fm załatwia dla mnie mpdscribble.

O MPDnie będę się rozpisywał, gdyż chyba każdy wie czym to się je a i tutoriali w sieci jest sporo. Moją uwagę przykuł bardzo ładny i sprawny klient do tej aplikacji a mianowicie Gimmix.

Klient jest bardzo ładny, mały i sprawny. Musze przyznać, że spodobał mi się od momentu kiedy zobaczyłem pierwsze screeny.

gimmix-0.4a.png

Jest wygodny i ‘lekki’. Ma przyjemny i dopracowany interface. Może brakować wyświetlania okladek odtważanych płyt, ale mimo wszystko jest bardzo atrakcyjny.
Od wczoraj, przynajmniej na jakiś czas, MPD, Gimmick i Last.fm to mój ulubiony muzyczny zestaw :)

gimmix-0.4c.png

Screeny z oficjalnej strony projektu: Gimmix.

Są 6 komentarze(y) tego artykułu:

  1. 14/04/2007avalan mówi:

    Mogli by dodać wbudowanego klienta LastFM. Ja polecam scmpc do wysyłania na LastFM :)

  2. 17/04/2007Hadret mówi:

    Brakuje mi w nim możliwości przesuwania utworów na playliście =/

  3. 17/04/2007faj3r mówi:

    no Wady pewne są, ale zaletą jest prostota – no a prostota, to mało wodotrysków ;)

  4. 20/04/2007Hadret mówi:

    Spróbuj ncmpc – ten to dopiero ma mało wodotrysków. A jaki lekki jest? ;>

  5. 15/05/2007degas mówi:

    Ja proponuje Sonatę :)

  6. 15/05/2007faj3r mówi:

    Używałem Sonaty przez czas jakiś. Teraz przesiadłem się na KDE i używam Amarok’a, ale ostatnimi czasy na Gnome miałem Listen na ‘tapecie’. Polecam bardzo.

Napisz komentarz: