Przesiadka na Mac’a

no tak… jak wiele blogów linuksowych które Å›ledziÅ‚em, koÅ„czyÅ‚y w ten sposób swojÄ… dziaÅ‚alność :)
coś w tym jest - ale z moim blogiem będzie inaczej z dwóch podstawowych powodów:
- po pierwsze (niestety) o kończeniu jakiejś bardziej aktywnej działalności nie ma tu mowy - z braku czasu wpisy ostatnio pojawiają się raz na kilka miesięcy. Mam nadzieję, że będę mógł coś w tym temacie zaradzić w najbliższej przyszłości.
- po drugie nie jest to blog czysto linuksowy ale traktujÄ…cy o OpenSource pojÄ™tym ogólnie (i jego peryferiach - z czym Linux wiąże siÄ™ mimowolnie) a na Mac’ach też używa siÄ™ sporo programów na licencji GP.
Dlaczego Mac? Z kilku powodów na raz:
- z ciekawości - jak to zazwyczaj bywa
- z braku czasu na ciągłe konfigurowanie i rozgryzanie systemu linuksowego
- z ciągłej i nieodpartej niechęci do systemu Windows jakiego zmuszony jestem w pracy używać
O Mac OS X trzeba powiedzieć jedno - jest to system operacyjny z prawdziwego zdarzenia. Bierze to co dobre w Linuksie i w Windowsie (tak, sÄ… dobrze rzeczy Windowsie - nigdy caÅ‚kowicie nie negowaÅ‚em zalet tego systemu, co nie przeszkadza mi za nim nie przepadać) i dodaje swoje jakże istotne “3 grosze” sprawiajÄ…c, że ciężko wrócić do pracy z Gnomem czy KDE czy chociażby Windowsem.
Mac - po prostu działa, działa bezpieczniej, działa dokładnie tak jak tego oczekujesz praktycznie out-of-the-box - a tego przy obecnym braku czasu oczekuję najbardziej. Jak będziecie mieli okazję spróbować - zachęcam, spróbujcie.
Ale ostrzegam! Błyskawicznie uzależnia :)

